Najświeższe dane z brytyjskiego rynku nieruchomości pokazują, że pomimo obaw związanych z nowym budżetem i zapowiadanymi zmianami podatkowymi, ceny domów wciąż rosną. Z opublikowanego 2 grudnia raportu Nationwide Building Society wynika, że średnia cena nieruchomości wzrosła w listopadzie o 0,3%, osiągając poziom £272,998.
To wzrost wyższy, niż spodziewali się ekonomiści, oraz sygnał, że rynek pozostaje odporny pomimo niepewności związanej z kierunkiem polityki fiskalnej na kolejne lata. Co więcej — roczny wzrost cen wyniósł 1.8%, co oznacza lekkie spowolnienie dynamiki, ale nie jej odwrócenie.
W szerszym ujęciu dane te wpisują się w stabilizację, którą obserwujemy od połowy 2025 r., kiedy rynek powoli zaczął odbudowywać się po okresie podwyższonych stóp procentowych i ograniczonej dostępności kredytów. Choć bieżące tempo wzrostu jest umiarkowane, to kierunek pozostaje pozytywny.
Wpływ zapowiadanej „mansion tax” na rynek – niewielki, choć głośny w debacie publicznej
Jednym z tematów budzących najwięcej emocji przed publikacją budżetu był planowany przez rząd podatek dla nieruchomości o wartości powyżej £2 mln — określany potocznie jako „mansion tax” lub „high-value council-tax surcharge”. Jak podaje „The Guardian”, podatek ten będzie dotyczył jedynie niewielkiego ułamka całego rynku.
Zgodnie z raportem Nationwide:
„The changes to property taxes announced in the budget are unlikely to have a significant impact on the housing market.”
Co to oznacza w liczbach?
Według analizy cytowanej przez „The Guardian”:
- mniej niż 1% nieruchomości w Anglii przekracza wartość £2 mln,
- w Londynie odsetek ten wynosi ok. 3%,
- a zdecydowana większość nieruchomości w UK nie zostanie objęta nową daniną.
Choć sama zapowiedź podatku wywołała intensywną debatę — szczególnie w kontekście rynku londyńskiego — jego realny wpływ na ceny i decyzje zakupowe będzie marginalny. Dotyczy to przede wszystkim segmentu premium, a nie typowego rynku mieszkaniowego.
Dlaczego ceny nadal rosną? Cztery główne powody
- Stabilizacja stóp procentowych
Bank Anglii zdecydował ostatnio o utrzymaniu stopy bazowej na poziomie 4%. To sygnał stabilności przekładający się na rynek kredytowy — lenderzy chętniej udzielają kredytów, a oprocentowanie w wielu ofertach przestało rosnąć.
Stabilne stopy to jeden z czynników napędzających popyt na nieruchomości.
- Popyt nadal przewyższa podaż
Pomimo ostrożności części kupujących, liczba dostępnych nieruchomości pozostaje ograniczona — szczególnie w segmencie domów jednorodzinnych i mieszkań rodzinnych. Jak komentują eksperci Nationwide, nawet umiarkowany popyt przy wciąż niskiej podaży wystarcza, by ceny rosły.
- Wstrzymywane decyzje zakupowe wracają na rynek
Część osób odkładała decyzję o zakupie domu, czekając na ogłoszenie budżetu. Teraz, gdy szczegóły są znane, a wpływ „mansion tax” ograniczony, kupujący wracają na rynek z większą pewnością.
- Relatywnie silny segment wynajmu
Rynek wynajmu pozostaje napięty, a czynsze rosną — co skłania część najemców do rozważenia zakupu własnego domu. W połączeniu z poprawą dostępności kredytów, tworzy to dodatkową presję na ceny.
Co to oznacza dla osób planujących zakup domu w UK?
- „Mansion tax” nie wpłynie na większość kupujących
Dla osób kupujących nieruchomości poniżej £2 mln — czyli dla przeważającej części klientów — nowe obciążenia podatkowe nie zmieniają nic. Rynek dla tego segmentu powinien nadal funkcjonować stabilnie.
- Możliwość poprawy zdolności kredytowej
Jeśli — zgodnie z prognozami analityków — w 2026 r. nastąpią pierwsze obniżki stóp procentowych, zdolność kredytowa może poprawić się jeszcze bardziej, a koszt kredytu spaść. Kupujący planujący zakup mogą więc potraktować najbliższe miesiące jako czas przygotowań.
- Stabilność rynku to dobry sygnał dla osób kupujących pierwszy dom
Brak gwałtownej zmienności i umiarkowany wzrost cen sprzyjają osobom, które chcą wejść na rynek. Sytuacja jest zdecydowanie korzystniejsza niż w okresach gwałtownych podwyżek stóp procentowych.
Co powinni wiedzieć inwestorzy i landlordzi?
- Segment premium pozostanie wąski — ale aktywny
Dla inwestorów celujących w nieruchomości powyżej £2 mln opcja zakupu pozostaje atrakcyjna, choć koszty prowadzenia takiego portfela mogą wzrosnąć ze względu na nowe obciążenia podatkowe. Warto jednak podkreślić, że to rynek niszowy, z własną dynamiką, który nie wpływa na ceny w typowych lokalizacjach.
- Popyt na wynajem pozostaje wysoki
Wyższe czynsze i niska dostępność mieszkań do wynajęcia sprawiają, że inwestycje buy-to-let nadal mogą generować solidne przychody — pod warunkiem dobrej analizy kosztów podatkowych, szczególnie wyższych stawek podatku od dochodu z najmu od kwietnia 2027.
- Refinansowanie może tworzyć nowe możliwości
Wraz z prognozami spadku stóp procentowych w 2026 i 2027 r. część landlordów może uzyskać korzystniejsze warunki refinansowania. Warto już teraz monitorować oferty i przygotowywać dokumentację księgową.
Skontaktuj się z J. Dauman Finance
Jeśli chcą Państwo omówić wpływ Budżetu 2026 na swoją sytuację podatkową, planowany zakup domu lub inwestycje w nieruchomości w Wielkiej Brytanii, nasz zespół chętnie pomoże przeanalizować dostępne możliwości i dobrać najkorzystniejsze rozwiązania.
Umów konsultację z doradcą J. Dauman Finance.
Zródło: The Guardian https://www.theguardian.com/money/2025/dec/02/uk-house-prices-rise-budget-tax-fears-nationwide-november

